|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Młynek Kawowy
Postanowiłem dzisiaj napisać o jednej piosence, która znajduję się na liście przebojów Programu Trzeciego (oraz Marka Niedźwieckiego zarazem). Ale nie o piosence pięknych jak okręt Wilków (jeszcze wyjących jak konie w galopi), których wokalista śpiewa (bardzo ambitnie poniekąd), że "leci bo chce, leci bo życie jest złe". Też nie o utworze zespołu Maroon 5, którego wokalista szuka dziewczyny ze złamanym uśmiechem mimo, że jeszcze niedawno twierdził, że powiedziała (po angielsku) 'Goodbye' za dużo razy (może nie zrozumiał?). Nie będzie również o opuszczaniu Nowego Jorku, bo to nie jest takie łatwe, a poza tym nie było dumą wokalisty REM. Dzisiaj będzie o "Młynku Kawowym"... Piosenkę tą usłyszałem po raz pierwszy chyba dwa tygodnie temu, właśnie w Trójce. Już wtedy byłem zszokowany. Czemu? Nie chodzi tylko o tekst, ale zacznijmy od niego: Chciałbym z tobą zatańczyć, ale nie mam prawej nogi Chciałbym cię mocno przytulić, ale nie mam prawej dłoni Chciałbym popatrzeć na ciebie, na ciebie, ale nie mam także głowy I po tym fragmencie robi nam się żal wykonawcy. Później nachodzi nas pytanie - nie ma nogi, nie ma dłoni, nia ma głowy - to co mam (no i czym śpiewa)? Odpowiedź przychodzi w refrenie: Bo na imię mam Młynek a nazwisko Kawowy Bo na imię mam Młynek a nazwisko Kawowy No tak! Mogliśmy sie domyślić, że to sam Młynek Kawowy zabawia nas swoim śpiewem. Dalej robi się jeszcze bardziej gorąco: Czułem jak swoimi delikatnymi dłońmi dotykałaś moich żelaznych okuć i cały świat zawirował wraz z ruchem mojej zwariowanej miłością korbki lecz kiedy się zbuntowałem i cały zardzewiałem ty zamiast mnie pocieszyć - wrzuciłaś mnie do śmieci ty zamiast mnie pocieszyć - wrzuciłaś mnie do śmieci Ho, ho! Co tu się dzieje! Jak widzimy, zbrodnia została popełniona, nic nie usprawiedliwia takiego zachowania JEJ. Można by nawet zanucić "Korbka tego małego (pauza) Jak jeden błękit (pauza)". Na koniec artysta powtarza swoje początkowe słowa: Chciałbym z tobą zatańczyć, ale nie mam prawej nogi Chciałbym cię mocno przytulić, ale nie mam prawej dłoni Chciałbym popatrzeć na ciebie, na ciebie, ale nie mam także głowy Bo na imię mam Młynek a nazwisko Kawowy Bo na imię mam Młynek a nazwisko Kawowy Taaaaaak... Do tego trzeba dodać jeszcze, że piosenkę tą śpiewa taki starszy pan, któremu głos się trochę łamie, a i dzwięków wszystkich (wszystkich to dużo powiedziane) też nie trafia (chociaż, mój tata stwierdził, że od kiedy Waglewski zaczął śpiewać to już każdy może...). Ale ta intonacja... Ja rozumiem, że gdyby tą piosenkę śpiewał mój dziadek to byłbym z niego dumny i pewnie bym jeszcze twierdził, że świetnie mu idzie. No ale bez przesady! +++ Podejrzewam, że może być pare osób wśród czytających, którym ta piosenka sie podoba. Pewnie uznają oni, że mój osąd jest krzywdzący i niesprawiedliwy. Może i tak, ale w sprawie muzyki jestem bezwględny! sobota, 20 listopada 2004, m.a.v.e.r.i.c.k
Komentarze
2004/11/20 11:47:58
hehe, nie wytrzymam. Naprawde jest taka piosenka?? Zbyt długo nie słuchałam trójki. Widę, że dobrze to dla mnie, bo mogłabym zawału dostać. Za moich czasów trójka to była najlepsza rzecz, a Niedźwiecki puszczał naprawdę fajne kawałki. No, ale Wy nie możecie tego pamiętać :)
2004/11/20 12:07:17
oj, ja pamiętam... nawet się udzielałem kiedyś w proteście przeciwko zmianom. ale to już zupełnie inna historia, może też o tym kiedyś napiszę...
wiedziałem, że będą mi niedowierzać ;-) ja jak to usłyszałem to też niedowierzałem ;-) 2004/11/20 19:23:10
Nie słyszalam i... żałuję!!!! Bo tekst mi się podoba. A, chciałam dodać, żem nie kształcona muzycznie i ucho takie tam mam, a VooVoo zawsze mi jakoś się podobało. Żałuj, że na koncerty do Jarocina nie jeździłeś ( policzyłam, za młodyś ), tam to dopiero teksty były typu:
Nie ma ciszy w bloku Mąż bije żonę Żona bije dzieci Sąsiad się odlewa A ja sobie śpiewam... 2004/11/20 21:57:46
do szansy na sukces z tym hitem! kto to śpiewa? oj, mam duuuuuuuże zaległości-
wapnieję? już od jakiegoś czasu nie słucham trójki i nie żałuję, a kiedyś to był rytuał - razem z kumpelką świętowało się "okrągłe" notowania listy,to były czasy....(dawne) 2004/11/21 02:01:29
na stronie trUjki ( niektórzy pewnie wiedzą czemu tak napisałem ;-) ) znalazłem jedynie infromacje, że piosenkę tą śpiewa 'młynek kawowy' :-). właściwie słuszne spostrzeżenie. :-)
Gość: snafu, alfa.filar.pl
2004/11/22 11:48:20
Taaa...wszystko w życiu traktujesz tak serio jak te piosenkę? Jeśli tak to współczuje ludziom, któzy śmią żartować przy Tobie.
2004/11/22 23:21:58
tak, wszystko. jestem zimny i bezwgledny. i nieczuly do tego. a jak ktos zazartuje, to sobie ze mna nie pozyje... wrrr...
Gość: Młynek Kawowy, bob25.neoplus.adsl.tpnet.pl
2004/11/23 17:30:18
Pozdrawiam wszystkich "wnuczków" i tych z poczuciem humoru..
A moja piosenka (mp3) na stronie www.grupa.krakow.pl 2004/11/23 18:18:18
a tak na marginesie, to oczywiście oceniając walory kabaretowe piosenki, to jest ona śmieszna. owszem. ale jak to zwykle jest z dowcipami, raz usłyszany dowcip smieszy, ale każdego razu kolejnego już nie jest nam tak do śmiechu. to, że ta piosenka konkuruje z innymi, które (w odróżnieniu) posiadają jakieś walory artystyczne jest pomyłką. gdybym usłyszał ją w 'powtórce z rozrywki' to doprawdy bym się uśmiał jak mało kto. a tak - to nie zamierzam na nią głosować (sorry młynek...)
Gość: crux, dial-837.bielsko.dialog.net.pl
2004/11/25 04:46:11
zapraszamy do - Bractwa Młynkowego -na www.poema.art.pl
Gość: Crux, dial-837.bielsko.dialog.net.pl
2004/11/25 04:47:01
p.s. - BRACTWO MŁYNKOWE - www.poema.art.pl szukaj w dziale Muzyka
Gość: , 217.98.64.1*
2004/11/26 21:49:40
Przecież ta piosenka jest boska. A odmienność czyni ją bardziej atrakcyjną, wyrużnia się z tłumu...
2004/11/26 22:52:45
no tak, tysiące gości szukających tylko młynka i wszystkim się podoba... ojeja...
Gość: , 90.77.classcom.pl
2004/11/28 23:46:20
Mam taką nieprzyjemną sytuację w pracy, że wciąż puszczają tam trójkę, od rana do wieczora słyszę te same oklepane hity. Ale w piątek już od rana czekam na młynek bo jest to jedna z niewielu perełek w całym tym trójkowym chłamie. A Niedzwiedzki chyba miał zbyt wysokie mniemanie o słuchaczach, co to mieli wynieść młynka na pierwsze miejsce. Dodam jeszcze na koniec, że zgadzam się z wypowiedziami na temat trójki (ja jestem zmuszana do jej słuchania) za błędy ortograficzne nie odpowiadam bo jestem dyslektykiem i debilem, a tak w ogóle to wszyscy jesteście zjebani. Wychodze z tej strony
Gość: p.r.z._r.u.l.e.z.!!!, bdz145.neoplus.adsl.tpnet.pl
2004/11/29 12:15:14
No nawet fajne...ale cala moja klasa uwaza inaczej :) niestety :(. jak ktos wie skad scignac ten kawalek , to niech pisze pod numer 7043343 na GG!!! CZEKAM!! :D
2004/11/30 09:12:27
Piosenka jest super! To taki żart muzyczny, przydałoby się takich więcej!
Gość: , bbg209.neoplus.adsl.tpnet.pl
2004/11/30 11:39:18
Sorrrrry ale młynek kawowy nie pasuję do listy "3".
Gość: Hurric, 80.51.206.4*
2004/12/02 18:09:36
Ou, a mi sie pan Mlynek Kawowy bardzo podoba, nawet bez przymruzenia oka.
Gość: mańka, dial-1829.zgora.dialog.net.pl
2004/12/12 20:27:57
młynek kawowy? przecież to cudowna pieśń o nieszczęśliwej miłości!
Gość: ala, NAT-4.autocom.pl
2004/12/13 14:42:45
to jest piosenka z wiekszym przesłaniem o miłosci niespełnionej! TO nie jest zart!
2004/12/15 20:54:13
ojej, dawno tu nie wchodziłem a tu taka dyskusja :-).
tzn. moja opinia jest taka, że jeżeli patrzymy na 'młynek' przez pryzmat utworu muzycznego, to koszmar nad koszmary :-). pod wątkiem o 'karpiu' stwierdziłem, że piosenka ta ('karp') nie jest zabawna, bo ani nie ma śmiesznego tekstu, ani nie ma fajnej formuły, ani nikt nie fałszuję. faktycznie, młynek posiada wszystkie te cechy więc można go zaliczyć do piosenek kabaretowych :-). a poza tym, to nie dziwię się, że tyle tu pochlebnych słów na temat młynka - w końcu jak ktoś nie lubi 'młynka', to w googlu go raczej nie szuka. :-) dzięki za wszystkie komentarze.
Gość: , xdsl-288.bielsko.dialog.net.pl
2004/12/17 21:22:00
Ano świetna piosenka, czekałam na nią od początku listy(no może nie tylko) sle Młynek górą!:) A poza tym 3 schodzi na psy(patrz Linkin Park)
2004/12/19 00:13:21
trUjka już zeszła częściowo na psy, bo kiedyś (jeszcze 5 lat temu) była to naprawdę unikalna stacja. a akurat Linkin Park w porównaniu z niektórym puszczanym badziewiem to ostoja normalności...
Gość: melomanka, adf178.internetdsl.tpnet.pl
2004/12/24 02:31:28
najcudowniejsza piosenka na trojkowej liscie!!!!! tu przede wszystkim liczy sie koncept! bardzo nietypowa i niebanalna!!!! odjechana!!!!!!
2005/01/14 21:47:19
A pomyśleć że piosenka młynek kawowyznalazła się tu tylko dzięki A.Andrusowi. Słuchajcie Powtórki z rozrywki od POn-do czw o 22:30
Gość: kazcjam, chq184.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/01/16 18:33:13
Ta piosenka wywołuje jakąś reakcje w słuchaczu. I to jest jej wartość - nie jest miałka jak 95% tego co jest puszczane teraz wradiu (niestety też w trójce)
Gość: designtrix, boz3.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/02/19 17:35:01
nie za bardzo wytłumaczyłeś dlaczego piosenka jest kiepska.może dlatego że jest dobra
Gość: , bzv52.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/02/23 16:31:54
A ja dopiero dzisiaj znalazłam tą piosenkę a chodziła mi po głowie odkąd ją usłyszałam nie pamiętam gdzie i nie pamiętam kiedy.Myślę , że każdy z Was ma trochę racji jesli chodzi o ocenę tej piosenki bo kazdy ma inny sposób odbierania muzyki.Wiekszosć z Was roztapia sie nad faktem , że młynek leci w trójce. Czy o jakości piosenki Świadczy to gdzie ją puszczają? Zauważcie że w tle nie słychać 3 gitar , syntezatorów , damskich chórków.... jest ....akordeon li tylko akordeon. "Młynek Kawowy" jest poprostu inny:) niepowtarzalny , nietuzinkowy i tyle
Gość: avi, terminal-1-129.retsat1.com.pl
2005/03/11 21:20:44
pseudo inteligentne wciskanie na siebie na sile elokwencji! masakra. az dreszcz po plecach szanujacego sie czytelnika ambitniejszych tekstow przechodzi.
Gość: , afg118.internetdsl.tpnet.pl
2005/03/26 22:10:16
świetna piosenka. mógłbym ją śpiewać cały czas hehe. nawet z dziadkiem :P
2005/05/09 20:42:23
Młynek rządzi! Zaraz po "Gramofonie" (ale tylko w wersji oryginalnej - czyli Mieczysława Fogga - techniarskim podróbom mówimy NIE!)
Gość: Claudia, bol177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/04/24 21:38:08
A ja osobiście uważam, ze nikt tu sie nie doszukal znaczenia alegorycznegoo!! Ta piosenka jest naprawde supper!! Jezeli ktos nie wie, o czym ona tak naprawde mówi, to niech załuje!! Ja kocham tą piosenke...
Gość: , ip-89-174-121-91.multimo.gtsenergis.pl
2007/08/01 19:30:40
Mateusz Szczerba:
"Jeśli w świecie muzyki nie da się już nic nowego wymyślić, to można chociaż starać się, by być rozpoznawalnym. Janusz Grzywacz, jakby świadomy tej prawdy, zdaje się postępować właśnie w ten sposób -pisze muzykę abstrakcyjną i całkowicie oderwaną od oklepanych płaszczyzn współczesnej liryki; buduje pejzaże i wielobarwne impresje, tchnąc życie w przedmioty pozornie tylko mało interesujące. Lider "Laboratorium" wrzuca codzienność i szarość w niebanalne stelaże poetyckie, wszystko doprawiając swym niskim, zachrypniętym głosem. W tym starciu z rzeczywistością intymna muzyka Grzywacza okazuje się zwycięska –wygrywa dzięki niezwykłym aranżacjom oraz niespotykanemu podejściu do tematu. Słowo nie jest tu najważniejsze, stanowi rodzaj tworzywa, z którego buduje się kompozycje jędrne i mięsiste –raz żwawe i rześkie, a raz flegmatycznie tylko wijące się pośród akordów i nut. Z pewnością muzyka ta nie zmieni świata, bo też i nie taki jej cel; jej działanie jest inne –pozwala potencjalnemu odbiorcy na przeniesienie się w zupełnie inną rzeczywistość: pozbawioną ram, wyzutą z akuratności i muzycznych przykazań. W „Młynku kawowym” panuje bowiem nastrój niejednorodny –fertyczny i diabelski. Jest w tych utworach, które gra Grzywacz, coś pociągającego, jest w tym pożywnym wywarze jakaś przedziwna, humorystyczno –dydaktyczna esencja oddziałująca na wszystkie zmysły. Prasa, nie bez racji, nazwałaby te utwory groteskowymi –lecz jest to określenie zdecydowanie zbyt ciasne. Małe „dzieła” w rodzaju „Rondelka”, „Człowieka ogromnego” czy „Medali” nie dają się wcisnąć w jakiekolwiek szufladki, natomiast niski, ciepły i tajemniczo niedookreślony tembr głosu autora przywołuje setki skojarzeń –nie tylko tych muzycznych. Jest tu coś z dokonań praojca jazzu, Louisa Armstronga, tekstów Janerki, miniatur literackich Kofty i Białoszewskiego –lecz przede wszystkim jest tu sam Grzywacz, charakterystyczny i „własny”. I ta właśnie jego rozpoznawalność nie pozwala go ani sklasyfikować, ani porównać do nikogo innego. Niezależnie jednak od tego, ile by o tej płycie mówić, jedno jest pewne –to niemałe wydarzenie w dusznym świecie polskiej muzyki. Czyni to wydawnictwo Metal Mind Productions publikacją nie tylko dla „myślących”, ale i tych, którzy chcą po prostu dobrze się bawić."
Gość: , ip-89-174-121-91.multimo.gtsenergis.pl
2007/08/01 19:32:41
"JANUSZ GRZYWACZ - twórca legendarnej grupy "Laboratorium", autor większości repertuaru zespołu. Wraz z grupą nagrał 9 płyt, dał ponad tysiąc koncertów w kraju i na najważniejszych festiwalach jazzowych na świecie. Przez wiele lat "Laboratorium" uważane było za jedną z czołowych grup swego gatunku w Europie i dochowało się wielu naśladowców. Gościnnie wystąpił na 35 płytach, m.in Jarka Śmietany, Marka Grechuty, Maanamu, Kobranocki, Lecha Janerki, Izabeli Trojanowskiej, Chłopców z Placu Broni i in. Autor muzyki do ponad 80 spektakli teatralnych, m.in. "HAMLET", "UBU KRÓL" czy "Pan Twardowski" (STU). Inne znaczące realizacje teatralne: "Bracia Karamazow", "Szewcy", "Monachamachia", "Kroki Komandora", "Świętoszek", "Operetka", "Ferdydurke" - a w Teatrze Telewizji m.in.: "Sędziowie", "Rodzina", "Equus", "Jury", "Polowanie na karaluchy". Ma na swoim koncie również ścieżkę dźwiękową do kilkudziesięciu filmów telewizyjnych: serial "Radio Romans", "Serenite", "Śliczna dziewczyna", seriale dokumentalne: "Pierwszy Krzyk", "Aniołki", "Taśmy prawdy", "Pekin, Złota 83". Zrealizował również film TV w USA dla sieci PBS "Katyń- rzeź i milczenie", oraz dwa odcinki serialu "Religie Świata" dla Channel Four w Anglii. Kompozytor muzyki do wielkich widowisk plenerowych - m.in.: "Rewolucja w orszaku" - Francja, ceremonia otwarcia "Uniwersiady Zimowej" - Zakopane, Dzień Polski na "EXPO" - Hiszpania, "Wyspiański - Sny, Imaginacje" - Kraków, "Zaduszki Syberyjskie" - Warszawa. Jest wykładowcą w krakowskiej PWST. Członek Rad Programowych i (czuły) juror m.in.: Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie i FAMY. Laureat Nagrody im. Aleksandra Bardiniego na PPA we Wrocławiu w 2004r."
Gość: , ip-89-174-121-91.multimo.gtsenergis.pl
2007/08/01 19:46:03
"Piosenkę "Młynek kawowy" znają telewidzowie z dokumentalnego serialu Ewy Borzędzkiej "U nas w Pekinie" oraz słuchacze listy przebojów radiowej Trójki, ale do niedawna nikt nie wiedział, kto ją śpiewa. Telewidzowie myśleli, że pewnie jeden z bohaterów serialu, bo głos schrypnięty, jakby bez skali, trochę taki, jakim śpiewają podpici mieszkańcy niebezpiecznych ulic. Tymczasem okazało się, że śpiewa sam kompozytor Janusz Grzywacz, wielce zasłużony jazzman, wrażliwy artysta, twórca jazzowej supergrupy Laboratorium.
Album "Młynek kawowy" to płyta z piosenkami, a piosenki z tekstami nie byle jakich autorów - Wiesława Dymnego, Jana Wołka, Witkacego wreszcie. Teksty bywają czasem lekko surrealne, czasem trochę chuligańskie, niekiedy czarnohumorzaste, ale zawsze poetyckie. No i muzyka też poetycka, bo jazz wchodzi tu w śmiały mezalians z katarynką albo podwórkową kapelą. Grzywacz postąpił więc z muzyką tak, jak ze słowem czynił wczesny Białoszewski urzeczony zapomnianymi zakamarkami. Bardzo to osobliwe i bardzo smakowite."
Gość: , terminal-1-221.retsat1.com.pl
2007/09/06 00:08:46
ojej az mi się goraco zrobiło jak czytałam komentarze o młynku. dopiero teraz poznalam te piosenke i jest fajna, smieszna, co ciekawsze słuchałam jej kilka, kilkanascie razy i nadal była fajna! zapewne nie wejdzie na stałe do repertuaru ktorego bede słuchac;) ale miło jest czasem oderwac sie i tego typu piosenke poznać. miejmy wiecej dystansu do takich utworow! o to apeluje! dziękuje:)
2007/12/15 07:55:55
Młynek Kawowy zawitał na youtube :) pl.youtube.com/watch?v=DhynU01trGI
Gość: Teru, eoh124.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/11 10:30:27
a mnie się podoba. Podobnie jak utwory Czesio Śpiewa... i będę takich właśnie szukać bo BASTA mi już z Cerekwickimi i Andrzejewicz... a właśnie za takie medaliki" uwielbiałam zawsze Niedźwiedzia
Gość: Carol, aakt137.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/08 16:35:06
a słyszałeś kiedyś inne utwory Waglewskiego?? jakbyś słyszał to byś się łatwo zorientował, że ten łamiący się starczy głos to tak "na jaja";p w ogole cała piosenka jest "na jaja". to zabawa słowem i zabawa słuchaczami, jak widać Ciebie (lub Tobą;p) się zabawiali, bo aż tekst o tym napisałeś:D no cóż dystans do siebie i poczucie humoru widać wyginęły.. No a może są dawane tylko nielicznym? tak czy tak Twoja analiza jest naprawdę zabawna:D (a raczej to, że się za nią wziąłeś). Według mnie jeżeli ktoś miałby zaanalizować tekst "Młynka..", musiałby poruszyć geniusz artysty robiącego słuchaczy w balona;p Jeśli najdzie mnie ochota na taki tekst, posłużę się Twoim przykładem, jeśli mogę oczywiście:) Pozdrawiam:)
|
Dodać tylko wypada, ze smutkiem (no bo jak?), że tenże Niedźwiedzki powiedział razu pewnego przed puszczeniem tej piosenki(?): "Jak znam słuchaczów Trójki, to gdzieś tak jeszcze przed świętami będzie na pierwszym miejscu listy." A najsmutniejsza jest w tej wypowiedzi jej prawdopodobność. Młynkowi Kawowemu mówimy stanowczo NIE!
(a mój dziadek nie śpiewa i jestem z tego dumny!)